1

Dwa światy bhp.

W ubiegłym tygodniu miałem okazję być na jednym z projektów na których dajemy jako firma Secura wsparcie w zakresie bhp. Jest to jeden z tych projektów gdzie nasz zleceniodawca mówi: bhp ma być zgodnie z wymagania polskiego polskiego prawa i z naszymi korporacyjnymi wymaganiami. I nie są to puste słowa, ale mają to być czyny. To ten pierwszy świat. Drugi świat to ten gdzie klienci mówią byle do przodu, byle ofiar nie było. Ten drugi świat to ten świat bhp, któremu mówię od dwóch lat dziękuje i wysiadam z tego pociągu, pędzącego do strefy duchów. Wielu moich współbraci niestety nie ma takiego komfortu, aby klientowi, który dobrze płaci powiedzieć arrivederci, no to nara (a szkoda, że każdy nie ma takiego komfortu). Choć nie będę ściemniał, że czasem podejmuje się z ciekawości jakiegoś projektu aby powalczyć z przysłowiowymi wiatrakami. Jest to wtedy moje osobiste wyzwanie, aby wyedukować i zbudować kulturę bezpieczeństwa wśród uczestników takiej wycieczki „bez bhp” do celu zwanego „z podstawowym bhp”.

No ale wróćmy do naszego projektu gdzie te dwa światy bhp były tak blisko jeden obok drugiego. Dzielił je jedynie ażurowy płot, o wysokości 1,8 m.

Po lewej stronie widzimy pracowników w strefie pracy, po prawej dopiero podążają do strefy pracy. Na pytanie znajdź różnicę bardzo łatwo tu udzielić odpowiedzi.

Trochę dziwi jednak fakt tego co znajduje się z tyłu tego obrazka. Czyli kim są inwestorzy na tych budować. Na obu budowach są to rozpoznawalne marki w swoich branżach. Obie marki mają światowy zasięg. Jedna marka nie jest zainteresowana aby proces inwestycji był bezpieczny, a druga dba o bezpieczeństwo bo opłaci jej się to nie tylko wizerunkowo. Jedna zatrudnia inwestora zastępczego i jemu powierza prowadzenie inwestycji, a druga wyznaje zasadę trzech „C” – „Cena Czyni Cuda”, bo jak nazwać budowę gdzie od kierownik budowy przez brygadzistę po pracowników nie są noszone podstawowe środki ochrony indywidualnej czy obuwie ochronne.

Różnice na obu budowach były widoczne już od wjazdu, a w zasadzie od tablic informacyjnych. Ta z bhp, nie wstydziła się niczego – były wypełnione wszystkie rubryki i wyraźnym markerem, a ta bez bhp – mało widoczne napisy i nie wszystko wypełnione.

Jednak to nie jedyne różnice. Na tej z bhp wszystko było co powinno być. RB-etki i nawet rusztowanie przejezdne uziemione. Elementy z mediami z pozakładanymi systemowymi blokadami (system loto działał pięknie). Pracownicy z wymagalnymi na budowie środkami ochrony indywidualnej, samochody zaparkowane równiutko tyłem, aby w razie ewakuacji szybko można było wyjechać. Tablice przypominające o najważniejszych zasadach ratujących życie obowiązujących u inwestora porozwieszane w odpowiednich miejscach, apteczka pierwszej pomocy wywieszona w dostępnym miejscu, ciągi komunikacyjne powyznaczane, strefy poszczególnych prac wygradzone. Zaplecze budowy z prawdziwego zdarzenia –  odpowiednia ilość kontenerów szatni, jadalnia osobno, a nie w szatki, kontener z łazienkami, a na drugim końcu budowy (aby odległości się zgadzały) ubikacja typu Toi Toi z umywalką obok. Nawet poziom „malowanie trawy na zielono” osiągnięty, ponieważ wystające z ziemi studzienki kanalizacyjne oznaczone na widoczny jaskrawy kolor i te na na drodze dojazdowej dodatkowo wygrodzone płotkami.

   

No i ten drugi świat bez bhp za płotem. Pracownicy chodzący bez żadnych podkreślę środków ochrony indywidualnej, pracujący na rusztowaniu źle złożonym i nie tylko że bez balustrad ochronnych. Brak porządnego zaplecza (jedynie jeden kontener z walającymi się obok odpadami), pracownicy pracują niesprawnymi elektronarzędziami. Pani kierownik chodzi po placu budowy w modnych butach sportowych. W wielu miejscach porzucane na kupki odpady i materiały.

I pewnie teraz jak to czytasz zastanawiasz się co zrobił autor tego artykułu, aby za płotem również było bezpiecznie. Powiedziałem swoją magiczną formułkę. Jeśli chcesz wiedzieć jaką musisz uczestniczyć w moich szkoleniach okresowym bhp dla służby bhp lub z odpowiedzialności osób kierujących pracownikami :).

Niestety nawet moja magiczna formułka tylko tyle wykrzesała z tych bez bhp:

Podsumowując żadna budowa bez prawidłowego podejścia inwestora, generalnego wykonawcy, czy inwestora zastępczego do bhp nie może się udać bez wypadków i incydentów. Jeśli się udaje to tylko dla tego że są one zamiatane na którymś z poziomów. Tylko budowy z bhp mają szanse uniknąć poświęceń w sprzęcie i ludziach.

Jeśli chcesz aby Twoja budowa była bezpieczna zadzwoń do mnie 883 663 557 – chętnie porozmawiam co możemy zrobić aby Twoja budowa/inwestycja była bezpieczna.

PS. nie wszystkie zdjęcia mogłem użyć w artykule, bo mogłoby to być niepolityczne.

 

 

 

Dodaj komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.